Biblioteka Bemowo

Galeria

ROBERT REMISZ - rocznik 1968, urodzony w Warszawie, absolwent wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.
„Góry kocham odkąd pamiętam, zaczynałem od turystyki, ale mając 16 lat pierwszy raz w życiu zobaczyłem w tatrzańskiej ścianie dwójkę wspinających się ludzi. Byli w niej sami, zdani tylko na siebie, takie dwa małe punkciki. Zapragnąłem wtedy zobaczyć świat z ich perspektywy. Szkoląc się poznałem różne techniki wspinaczki. Wybrałem góry wysokie, wspinając się na drogach wielowyciągowych i alpinizm, a nie wspinanie sportowe w skałkach, których oczywiście nie odrzucam, ale od zawsze traktuję treningowo. Spojrzenie na świat z perspektywy dostępnej dla ludzi, którzy się wspinają, zrodziło kolejną pasję - fotografię. Początkowo robiłem zdjęcia, aby w pamięci zachować to, co ulotne. Dopiero później odkryłem, że fotografia może wyjść poza horyzont kadru i to moim zdaniem odróżnia zdjęcie od fotografii. W górach nie rozstaję się z aparatem, szukam tam tej jednej chwili, ułamka sekundy, w którym światło potrafi czarować. Jestem także operatorem drona, którego wykorzystuję nie tylko do robienia fotografii, ale przede wszystkim do kręcenia filmów z podróży dalszych i bliższych. W tych krótkich filmach pokazuję niezwykły świat widziany z lotu ptaka. „
WADI RUM - PIASKOWE MASYWY SKALNE
"Czerwony piaskowiec przez tysiące lat był modelowany w fantastyczne kształty przez wiatr i wodę. Wysokie na kilkaset metrów skalne wieże, półki i przepaście tworzą surowy, pustynny krajobraz Wadi Rum. Ze względu na wielkość i powagę dróg wspinaczkowych oraz ich oryginalny charakter, Wadi Rum jest często określana przez wspinaczy jako rejon światowej klasy. Piaskowiec przybiera tam takie formy, że ich kształtom i kolorom trudno się oprzeć. Widokowo - to jedne z najwspanialszych górskich, skalnych terenów świata. Wybraliśmy się tam we dwójkę na tradowe drogi wielowyciągowe. Moim partnerem wspinaczkowym był Marek Wachowski (KW Warszawa). Skala trudności wspinaczkowej dróg była wysoka, a pustynny klimat nie ułatwiał zadania. W wielkich skalnych masywach tylko raz spotkaliśmy innych wspinaczy. Zdani byliśmy na siebie, co potęgowało wyprawową przygodę wśród piasków pustyni."

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.